O mnie
Dwadzieścia lat w cudzym piśmie
Od ponad dwóch dekad pracuję jako poszukiwacz spadkobierców i genealog. Nauczyłem się
w tym czasie, że rozstrzygający wiersz rzadko stoi tam, gdzie się go szuka:
bywa w dopisku na marginesie, w drugim małżeństwie, w spisie emigrantów.
Wiele linii nie trzyma się dzisiejszych granic. Prowadzę kwerendy w Niemczech,
Austrii, Szwajcarii, Polsce i Czechach i czytam akta tam, gdzie się znajdują —
również te po polsku. Gdy zespoły zostały po 1945 roku przemieszczone, zwykle wiem dokąd.
Wyniki przedstawiam tak, by ktoś inny mógł je sprawdzić. W kronice rodzinnej to kwestia
rzetelności — w postępowaniu spadkowym kwestia przydatności dowodowej.
-
Suche nach dem verschollenen Kirchenbuch von Tworog
1685–1734
Der Herold, Heft 3–4 / 2025, S. 394–395
-
Vom Poitou nach Oberschlesien — Pierre Ragot
(1793–1830)
Los napoleońskiego żołnierza między Francją, Prusami i dzisiejszą Polską
Der Herold, 2026
Oba artykuły chętnie prześlę na życzenie w formacie PDF.
- Działalność od
- 2003 — ponad 20 lat praktyki
- Specjalizacja
- Poszukiwanie spadkobierców, dowodzenie genealogiczne
- Publikacje
- Dwa artykuły w Der Herold, 2025 i 2026
- Paleografia
- Kurrenta, sütterlin, łacina kancelaryjna, dawne czcionki
- Źródła
- Księgi metrykalne, akta stanu cywilnego i meldunkowe, księgi gruntowe, akta spadkowe, spisy emigrantów, akta wojskowe i podatkowe
- Języki
- niemiecki, polski, angielski, francuski
- Obszar
- Niemcy, Austria, Szwajcaria, Polska, Czechy